Lechia w środku

W poprzednim wpisie pokazałem posterunek maszynisty obsługujący przedział wschodni szybu Lechia. Dziś chciałbym podzielić się widokiem wnętrza maszynowni tej wieży wraz z jej urządzeniami.

Samą wieżę widywałem od dziecka — w jednym z pobliskich bloków mieszkała moja babcia i to właśnie z jej kuchennego okna mogłem obserwować zabudowę całego zakładu. Zawsze zastanawiało mnie, jak wygląda wnętrze tej wieży. (na blogu można znaleźć zdjęcia z tym widokiem)

Doskonale pamiętam moment, kiedy po raz pierwszy udało mi się tam wejść — było to ponad 10 lat temu. Skala tej przestrzeni zrobiła na mnie ogromne wrażenie, a świadomość, że w końcu znajduję się w środku miejsca, które przez lata oglądałem tylko z zewnątrz, jeszcze je spotęgowała.

Choć miałem już okazję być w innych, nawet większych maszynowniach, ta zapadła mi w pamięć szczególnie — właśnie dlatego, że przez tyle lat budziła moją ciekawość.

Jeśli chcesz wesprzeć moją pracę związaną dokumentowaniem Śląska i przemysłu, możesz zrobić to na Patronite:
👉 https://patronite.pl/MaciejMutwil 
   

Komentarze

Popularne posty