sobota, 14 września 2019

Wałbrzyska panorama

Pozostańmy jeszcze chwilę w Wałbrzychu. Tym razem widok z jednego z tamtejszych wzniesień na przemysłową panoramę miasta. Na pierwszym planie wieża szybu Jan, obecnie przerobiona na loft - miejsce wymarzone by zamieszkać. Na dalszym planie widać obie wieże z KWK Thorez (a obecnie Starej Kopalni). To nie wszystko co było widać z tego punktu, bo po prawej stronie, już za kadrem widać w oddali wieżę z kopalni Mieszko, a jeszcze dalej wieże kopalni Chrobry i koksownię Victoria. Pomyśleć jak to wyglądało 20-25 lat temu gdy wszystkie te miejsca działały i dodatkowo stały tam i kopciły wyburzone obecnie koksownie.

Tytus

Ten obiekt w ogóle nie kojarzy mi się z kopalnia, tylko z zakładem przemysłowym innego typu - na przykład zajmującym się produkcją chemiczną. Zabudowa wieży szybu Tytus również jest nietypowa i razem z pozostałością kompleksu kopalni tworzy unikatową zabudowę. Fascynujący obiekt!

piątek, 13 września 2019

Bliźniak

W Słupcu stoi wieża bliźniaczo podobna do wieży szybowej Budryk z kopalni Centrum. Jest to pozostałość po kopalni Nowa Ruda, rejonu w Słupcu. Wieża wygląda tak, jakby jej projekt wyszedł z tego samego biura projektowego co bytomska wieża.

poniedziałek, 9 września 2019

TЭM2-001

W ostatnią sobotę dowiedziałem się, że na Jęzorze w Sosnowcu stoi wygaszona TEM2-001. Do tej pory nie miałem okazji jej zobaczyć, więc skorzystałem z okazji i pojechałem na Jęzor. Niestety popołudniu się ściemniło i zaczęło padać - nie sprawdzałem pogody i trochę to zaskoczyło, bo obstawiałem że popołudnie będzie słoneczne jak w ostatnie dni. Oto i ona, TЭM2-001.


niedziela, 8 września 2019

Trzy wieże Piekar


Widok na trzy wieże wyciągowe na kopalni Piekary (albo jak kto woli - na Julianie). Koniec tego zakładu niestety coraz bliżej. Zabudowa stosunkowo młoda, ale mimo to w całości tworzy niesamowity widok. No i te wieże! Szczególnie wieża szybu II z 4 kołami, każdym na innym poziomie. Jedynka, ta masywna pośrodku, też niczego sobie. Lubię tam wracać.

sobota, 7 września 2019

Plątanina stali

Gdyby zrobić ranking najciekawszych konstrukcji wież szybowych (które istnieją), to na takiej liście nie powinno zabraknąć wieży szybu I z kopalni Śląsk w Rudzie Śląskiej. Plątanina kratownic, belek i całej reszty stalowej pajęczyny sprawia wrażenie jakby był to twór jakiegoś szaleńca - brak symetrii, ogromna część konstrukcyjna dla kół, masywność, a zarazem kunszt architekta i myśli technicznej. Ciekawostką jest to, że pierwotnie wieża była dwu zastrzałową, a później dobudowano drugą do niej przyklejoną tworząc wieżę kozłową - takie syjamskie, zrośnięte wieże. Nie wiem jak to było planowane - czy od razu był zamiar, że powstaną dwie w jakimś odcinku czasu, czy też zapotrzebowanie wymogło taką zmianę w konstrukcji. Co by nie mówić, jest to jedna z ciekawszych wież na Śląsku, wysoko umiejscowionych w moim prywatnym rankingu górniczych konstrukcji.

piątek, 6 września 2019

Sas poleciał na plecy

Tym razem nie będę nic pisał o tym, co sądzę o likwidacji zabudowy tej kopalni - tym razem kilka słów o samym wypadzie zdjęciowym. A powiem, że był to jeden z gorszych. Fatalnie wybrałem miejsce, z którego planowałem wykonać zdjęcia - stałem praktycznie en face z Sasem, błędnie zakładając, że poleci on w prawo i na ujęciu złapię go nawet z Łokietkiem. Durny byłem, bo przecież na oko można było stwierdzić że poleci na plecy, bo trzon wyglądał jakby był z zapałek. Gdybym tak od razu założył, to ustawiłbym się jakieś 50m obok. No ale jest jak jest. Zły jestem na siebie, nie podoba mi się w ogóle ujęcie z takiej perspektywy. No ale cóż, bywa i tak czasami. Na domiar złego, ciężko było przewidzieć moment obalania, bo liny były cały czas naprężone - były swego rodzaju zabezpieczeniem, aby wieża się sama nagle nie wywróciła. Nie widziałem też palących zastrzały, bo zasłaniał ich złom. I gdy nagle Sas zaczął się osuwać w tył, ledwo chwyciłem aparat i zacząłem robić zdjęcia, które w 95% wyszły nieostre - to poniższe jest z nich najlepsze. Generalnie zdjęcia z taką jakością odrzucam, ale tu zrobiłem wyjątek, by mieć chociaż jedno uwieczniające ten moment. Nie nagrałem też z góry wyburzenia, bo jak wspomniałem - nie wiedziałem kiedy się to dokładnie zacznie. No cóż, bywają i takie plenery.


czwartek, 5 września 2019

Poniatowski - podszybie


Zjechanie na dół #poniatowskiego było jednym z moich fotograficznych celów, który udało się zrealizować dzięki życzliwości pracowników kopalni Wieczorek. Zjazd trwał kilka minut. Jadąc szolą w dół, wokół mnie dobiegał dźwięk szumu powietrza, za jakiś czas postaram się opublikować takie nagranie do wglądu na serwisie youtube.  Gdy dotarłem na poziom 400m okazało się, że część sprzętu jest już zdemontowana - i nie było tam już m.in światła. Mała przestrzeń, miejsce dosyć klaustrofobiczne. Zdjęcie wykonałem stosunkowo niedługo przed likwidacją. Planowałem podobny zjazd szybem wschodnim tej kopalni, ale tu już sprawa była dosyć skomplikowana i w efekcie nie udało się zjechać na dół.