niedziela, 20 stycznia 2019

Upadek Karola

W ubiegłym roku jesienią (27/10/2018) przewrócono kolejną (czwartą z pięciu) wieżę z kopalni KWK Kazimierz-Juliusz. Wieżę szybu Karol. W krótkim czasie Zagłębie Dąbrowskie zostało uszczuplone o 4 wieże, a też należy dodać że za wiele się ich nie zachowało do dnia dzisiejszego.
Ciekawe jak mają się sprawy z KI. Ma ktoś rozeznanie?

czwartek, 17 stycznia 2019

Goły Sas


Sas w pełni odsłonięty. Chciałbym wierzyć, że go zostawią.

Piaskowa migawka

Przeglądam właśnie dysk w poszukiwaniu miejsca, bo go dramatycznie mało i jedyną opcją by je zdobyć to porządki w zdjęciach, bo sporo jeszcze zalega (brak czasu, zlecenia i inne powody). Koncertowe to na przykład 80 giga danych.
Zatem, niebawem duży wpis z załadunku na polu Ortowice (KP Kotlarnia). A może i dwa, bo dwie maszyny ładowały. Tymczasem na górze na zachętę jedno z ujęć załadunku na wspomnianych Ortowicach.

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Zanikanie

Początek roku z dużym przytupem.
W niedzielę zrobiłem mały rekonesans w okolicy po sygnałach od znajomych, że kolejne wyburzenia w toku.  Najpierw przyjechałem w okolice szybu wschodniego KWK Wieczorek by zobaczyć, że mostu zsypowego wraz z bocznicą faktycznie już nie ma (zdjęcia we wczorajszym wpisie), a następnie podjechałem pod KWK Mysłowice. I niestety, stary zakład przeróbczy w trakcie rozbiórki... Znikła część, gdzie od torów widniał napis KWK Mysłowice.
Miasto Mysłowice ostatnio częściej wspomina o chęci przejęcia kopalni i ma jakieś plany nawet. Ciekawi mnie co zostanie ocalone, a co przejdzie do historii. Straszna szkoda tej monumentalnej części zakładu - ta bryła ZMPW razem z 2 wieżami to widok tak mocno wpisany w krajobraz miasta, że ciężko sobie wyobrazić jej brak, a niebawem zapewne ciężko będzie sobie przypomnieć ten widok. Chciałbym by obie wieże przetrwały, a na Sasie by powstał punkt widokowy. Jak będzie, to się okaże, ale z Sasem jednak nie do końca dałbym wiarę, że zostanie.
W miarę możliwości będę monitorował postęp prac i co jakiś czas raportował na blogu stan kopalni.


niedziela, 13 stycznia 2019

Mostu na Agacie już nie ma


No i stało się, na Agacie nie ma już mostu zsypowego. Przyznam szczerze, że przegapiłem moment rozbiórki bo skupiłem się na końcu kopalni Szczakowa. Wiedziałem, że rozebrany ma być do końca 2018 roku, ale jakoś w głowie kołatało, że pewnie to postoi dłużej i zdjęcia nie uciekną. Wczoraj dał mi znać Maciek z Zakaz Fotografowania, że mostu nie ma. Od razu dzisiaj tam pojechałem i faktycznie -  nie ma po nim śladu tak jak i po bocznicy. Ech, a tak się nastawiałem na ciekawe ujęcia, a tu klops. 
Wydaje mi się, że jeszcze używają tu muszli, bo wygląda tak jakby fadroma spychała tam materiał do zamulania.
Na zdjęciu widać filary na których stał most zsypowy, a obok, trochę zasypane starsze filary - tutaj albo stała poprzednia konstrukcja normalnotorowa, lub wąskotorowa.

 



poniedziałek, 7 stycznia 2019

Zimowy poczatek roku

W końcu zima, w końcu można ruszyć w zimowe plenery!
Pierwszy kilkugodzinny już za mną, ale w innej tematyce niż Śląsk i industria - sesja. Na zdjęciu to oczywiście zamek w Olsztynie. Nie byłem tutaj co najmniej 20 lat, ostatnio jakoś na początku lat 90. I muszę powiedzieć, że złapał mnie klimat na Jurę i tamtejsze zamki i od wiosny planuję w tych rejonach się częściej pojawiać.

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Ostatnie zdjęcie w 2018

Ostatni dzień roku to i tradycyjnie ostatni plener. Dzisiaj podobnie jak w ubiegłym roku KWK Wieczorek.
Rok 2018 w dużej mierze był pod znakiem dokumentacji kolei piaskowej, a ostatni miesiąc był jego kulminacją. Sporo wyburzeń - dopiero po nowym roku pojawi się więcej wpisów na ten temat.
Dzisiaj krótko, ze względu na kontuzję ręki kilkanaście minut temu (nowe noże są faktycznie bardzo ostre :D )
Wszystkiego dobrego w nadchodzącym 2019, by był pod każdym względem lepszy od obecnego :)

Ostatni Pociąg ze Szczakowej

W poprzednim wpisie skupiłem się na ostatnim załadunku piasku w KP Szczakowa. Po załadowaniu pociągu, ruszył on w kierunku mostu zsypowego kopalni Staszic (ciągnięty lokomotywą Tem2-307). Poniżej kilka ujęć z trasy tego ostatniego składu piaskowego, który wyjechał z pola Ciężkowice. Był to ostatni pociąg, który dotarł na ten most. Na miejscu jest już wybudowana rampa dla ciężarówek, które zaczęły już tam jeździć z piaskiem. Mam jednak nadzieję, że mimo wszystko pojawią się tam jeszcze pociągi z piaskiem, tym razem z Kotlarni (która już tam jeździła swego czasu).


Pociąg czeka na załadunek, który zacznie się za moment.



Widok na pociąg z wiaduktu na ulicy Bukowskiej. Po bokach torów można zauważyć resztki po peronie dla pracowników.



 Docierają do Szczakowej Północ.



 Na Szczakowej czekają na możliwość wyjazdu. W tle widać szereg nieużywanych wagonów serii 401Vc.



Widok z wiaduktu na Obrzeżnej Zachodniej, za moment dotrą w rejon nieistniejącego posterunku Ćmok



W trakcie rozładunku.





Manewry.




Manewry cd. W tle wiadukt na ulicy Szopienickiej.



Próżny skład rusza do Szczakowej.



niedziela, 30 grudnia 2018

Historyczny dzień na KP Szczakowa

W tym roku swego końca doczekało się wiele miejsc - wyburzono m.in sporo zabudowy nieczynnych kopalń łącznie z rozbiórką ich wież. W tym roku również dotarły ostatnie składy z piaskiem na mosty zsypowe KWK Mysłowice-Wesoła (szyb wschodni), budowlany Wysoki Brzeg i na KWK Staszic (o tym więcej niebawem). A Kopalnia Piasku Szczakowa zakończyła wydobycie.
Po kilkudziesięciu latach eksploracji złóż piaskowych zakład przeszedł do historii. W czwartek (27/12/2018) odbyło się ostatnie załadowanie pociągu, który był również ostatnim pociągiem z piaskiem z tej kopalni i jechał na rozładunek na most zsypowy na KWK Staszic, umiejscowiony przy szybie IV. Aura dopasowała się do tego wydarzenia - niebo było zachmurzone i cały czas siąpił deszcz.
Na polu pociąg został podstawiony prawie godzinę przed załadunkiem (na przodzie lokomotywa Tem2-307). Na miejsce dotarli oficjele - dyrekcja oraz przedstawiciele WUG. Szkoda, że lokomotywa nie została ozdobiona wieńcem jak to było w zwyczaju lata temu. Ale i tak tyle dobrze, że ten ostatni załadunek był na swój sposób wyróżniony. To, co mnie zdziwiło, to że media kompletnie zignorowały to wydarzenie (chyba, że o czymś nie wiem). Nie znalazłem nigdzie wzmianki na ten temat. Szkoda.
W tym dniu nastąpił koniec obszernego fragmentu historii kolei piaskowej w naszym rejonie. KP Szczakowa to już przeszłość. Obecnie w ramach byłego PMP-PW została tylko odległa KP Kotlarnia, która wozi piach na budowlany most zsypowy Wojciech w Zabrzu (sporadycznie woziła ostatnimi czasy na KWK Mysłowice-Wesoła).
Jeśli chodzi o kopalnie piasku, to mam na myśli wyłącznie te, które były w ramach PMP-PW, bo kopalń piasku jest więcej (np. kopalnia piasku Obora).
Na zdjęciach ostatnia duża koparka z KP Szczakowa - SRs470. Najprawdopodobniej czeka ją pocięcie, chociaż fajnie jeśli by została zachowana i przetransportowana nad Sosinę jako pomnik tego miejsca. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że taka operacja byłaby kosztowna i ciężka ale mimo wszystko uważam, że ta koparka powinna być zachowana.

ps. Wpis zedytowałem, bo faktycznie zabrzmiał tak jakby cała kolej piaskowa przeszła do historii, a i też w kilku miejscach została poprawiona merytoryka tekstu, bo faktycznie błędnie 2 rzeczy ująłem - dziękuję czytającym za uwagi!



piątek, 28 grudnia 2018

Koniec x2

Wczoraj (27/12/2018) jechał ostatni ładowny skład na Staszica. Wczoraj również odbył się ostatni załadunek piasku na polu Ciężkowice. Tym samym wczoraj zakończyła się historia kolei piaskowych w tym rejonie. Więcej na ten temat napisze w następnych postach jak i okraszę je większą ilością zdjęć.
Powyższe zdjęcie wykonałem z wiaduktu na ulicy Bukowskiej. Zaraz przed tym mostem przez był peron osobowy dla pracowników Szczakowej.