niedziela, 25 lutego 2018

Ostatnie tygodnie Staszica

Wieża szybu Staszic byłej kopalni Pstrowski/Rokitnica. Niebawem rozpocznie się jego rozbiórka i w tym miejscu powstanie nowoczesna stacja wentylatorów (sam szyb będzie nadal drożny). Zaraz za nadszybiem Staszica widać fragment nadszybia Mieczysława, które również ma zostać wyburzone. Z tego co wiem, to nie ma już możliwości, by Staszica uratować przed likwidacją. Szkoda natomiast, że nie podjęto próby przeniesienia samej wieży. Zdaję sobie sprawę, że to przeogromne koszta, ale jednak zobaczyć ponownie taką konstrukcję np. na terenie szybu Wilson lub restauracji Bończyk byłoby rewelacją. Takie niecodzienne działanie byłoby warte naśladowania. Tak właściwie, to ciekawe czy ktoś byłby w ogóle chętny na taka operację (w znaczeniu czy by miał tyle pieniędzy do wyłożenia).

wtorek, 20 lutego 2018

Widok nie planowany

Wczorajsza wyprawa do Siemianowic nie przebiegła według założonego planu. Dotarłem do miejsca, gdzie planowałem zrobić zdjęcia... a których finalnie nie wykonałem. Skleroza w pełni objawiona - nie wziąłem ze sobą wszystkiego co było mi potrzebne i wkurzony zapakowałem się do auta i ruszyłem nazad. Ale, wcześniej jadąc autem, przypadkiem zauważyłem ciekawy widok - mieniącą się w oddali wieżę Richtera między familokami. Przypomniawszy sobie tę migawkę sprzed pół godziny, podjechałem w to miejsce. Nie wiem jak tu wcześniej wyglądało, ponieważ drzewa przy torach zostały wycięte całkiem niedawno, odsłaniając ciekawy widok. Myślałem, że całości kadru dopełni  skład z węglarkami, ale akuratnie jechał z szynami, prawdopodobnie z Huty Katowice. Nie czekając na kolejną okazję, popełniłem między innymi powyższe zdjęcie.
A swoją drogą - jeśli się nie mylę, to tutaj przejeżdżają piaskowe składy na wschodni KWK Mysłowice. Jak będzie okazja, to wiem gdzie ich warto złapać!

poniedziałek, 19 lutego 2018

Tu były księżycowe pustkowia

Kiedyś to miejsce wyglądało jak księżycowe pustkowia. Po prawej stronie zdjęcia, gdzie obecnie nie ma prawie nic, tętnił życiem ogromny kompleks hutniczy - Huta Szopienice. Teren nadal jest ogromną połacią niczego, poprzecinany torami, chociaż od kilku lat przyroda zaczęła się tu rozrastać, upominając się o swoje. Pośrodku zdjęcia, u góry - widać bryłę kopalni Mysłowice oraz chłodnie elektrowni Jaworzno, mieniące się w oddali.

piątek, 9 lutego 2018

Ostatnia szychta na Łokietku


Dzisiaj (2018/02/09) była ostatnia szychta maszynioka na maszynie wyciągowej szybu Łokietek kopalni Mysłowice. Liny zostały zdjęte, klatki popalone i zaczęło się zasypywanie samego szybu.
O likwidacji Łokietka mówiono już od jakiegoś czasu, ale nikt nie wiedział kiedy dokładnie ma ono nastąpić. Co jakiś czas docierały strzępy informacji, że w pompowni zatrzymują jedną pompę, że zaczyna się rozbiórka przedziału drabinowego, itd. W tym tygodniu padła wieść, że zdejmują liny. Nastawiłem się, że raczej podjadę pod kopalnię po pracy jak wieża będzie stała już łysa. W środę nawet miałem sen o tym, jak się wybieram na zdjęcia bo poznałem (w śnie) datę. I sen był swoistą  wersją "nóg w smole". Co wychodziłem z domu, to przypominałem sobie, że nie mam jakiegoś obiektywu - i tak trzy razy. I zorientowałem się, że mogę w sumie robić zdjęcia z balkonu u rodziców, bo widać wieżę. Ale jako, że chciałem zrobić zdjęcia z bliska, to z nieznanego mi powodu schodziłem po balkonach. Na dole podbiegłem bliżej kopalni by zrobić zdjęcia, ale ciągle mi coś zasłaniało wieżę - a to drzewo, a to jakiś słup. I chyba jednak jakieś zdjęcia zrobiłem, z tym, że ta część snu już się rozmyła.
Sen uznałem za proroczy i faktycznie, nadarzyła się okazja, by tam być dzisiaj i udokumentować ostatnie chwile Łokietka.
Tak więc, z dniem dzisiejszym,  o jeden drożny szyb mniej.

(zdjęcia z wnętrza maszynowni z dzisiaj - ostatnie chwile jak to było jeszcze sprzężone z wieżą).

Temat sępów-złomiarzy przemilczę, bo musiałbym co drugie słowo ocenzurować...

piątek, 2 lutego 2018

Łokietek o świcie

Kopalni Mysłowice z każdym dniem ubywa. Strach pomyśleć jak szybko zacznie się kradzież mienia po likwidacji Łokietka, o której się mówi od jakiegoś czasu. W każdym razie, Łokietek to jedna z piękniejszych stalowych wież, które są nadal w użyciu. Nadszybie, las kratownic i daszek. Zdjęcie z kwietnia ubiegłego roku.