sobota, 11 grudnia 2010

utyman

Huta Uthemann jest dla mnie hutą wyjątkową. Odkąd pamiętam, ciągle gdzieś przewijała mi się w tle  czy to przez cale lato gdy chodziłem za osiedle na 'bagry' z ekipą pływać, czy to w drodze na uczelnię, widoczna z okien pociągu albo po prostu widok na wieżę zegarową spod drzwi do mojego bloku. Od kilku lat systematycznie rozbierana, dewastowana bez jakiejkolwiek kontroli. W końcu został się ino strzęp po jej monumentalnej posturze - komin, cechownia i wodna wieża. No i szczątki po piecach muflowych.




Poniżej umieszczam dwa zdjęcia z 2003 roku, które niestety jakością nie grzeszą, gdyż są skanem z fotografii tylko.

wtorek, 7 grudnia 2010

Bobrek

Bytom Bobrek swego czasu był miejscem, gdzie przemysł był wręcz skondensowany - ogromny konglomerat hutniczo-koksowniczy z malowniczymi wielkimi piecami, lasem kominów oraz ogromną ilością dymu i smogu. Obok kopalnia z dumnie stojącymi dwiema wieżami szybowymi, a niedaleko przepiękna, o katedralnej wręcz posturze, elektrociepłownia. Dzisiaj z konglomeratu pozostała jedynie koksownia, która jest nikłym cieniem swego wcześniejszego majestatu. Jeszcze nie tak dawno, niektórych straszył strup wielkiego pieca, jednak i on odszedł w zapomnienie. Okrojona do niezbędnego minimum. Dzielnica Bobrek staje się coraz bardziej szczerbata..