wtorek, 31 stycznia 2012

Dwa północne

W ubiegłym roku podczas jednej z wędrówek po zakamarkach Śląska, wypatrzyłem te dwie nietypowe wieże, o których istnieniu wcześniej nie wiedziałem. Nietypowe, bo zazwyczaj podczas budowy szybów takie się stawia a następnie buduje się te właściwe, a te stoją tak od początku. Zbliżając się, najpierw słyszymy, a potem ukazują się naszym oczom dyfuzory szybu wentylacyjnego. Całe miejsce sprawiło na mnie minimalnie wrażenie zapomnianego. Most podsadzkowy, który tam stoi jest odcięty od transportu szynowego - tory za bramą są rozebrane. Niegdyś prowadziły w kierunku kopalni Wirek, gdzie też stoi takowy most. Tutejszy z tego co wiem jest nadal w użyciu, tylko materiał zwożony jest samochodami. Szkoda, bo widok pociągu z piaskiem przemierzającym miedzy blokowiskami jest bezcenny. Szczególnie na tej trasie to musiało ciekawie wyglądać (nie tak dawno spacerowałem po jej części).



_ówno

Wielką przyjemność sprawia mi wynajdywanie kolejnych małych dzieł sztuki, za które uważam tego typu murale. Jest ich coraz mniej - część jest albo skuta albo przykryta styropianem. To zdjęcie muralu jest pierwszym z cyklu. Mam na oku sporo innych ciekawych tego typu miejsc i sukcesywnie będę je u siebie publikował.



niedziela, 22 stycznia 2012

Walynciok zimowy

Dzisiaj w historii Walyncioka zapisała się kolejna ważna karta. A też przy okazji zrobiłem kilka zdjęć pięknych wież szybowych tam nadal stojących. Klary i Mikołaja.



piątek, 20 stycznia 2012

Anda Sylwestrowa

Plenerem zamykającym ubiegły rok była ponowna wizyta w kurczącym się w ogromnym tempie kompleksie kopalni Andaluzja, z którego jedną migawkę można było już u mnie na blogu zobaczyć kilka dni temu. Miejsce za każdym razem robi spore wrażenie, które potęgowane jest wspomnieniem tego co tam stało jeszcze kilka miesięcy temu. Piękna kopalnia to była.



wtorek, 17 stycznia 2012

Wirek

Dla nie wtajemniczonych, kopalnia Wirek nie znajduje się na Wirku a w Kochłowicach. Prawdę mówiąc nie wiem dokładnie, dlaczego tak jest. Niemniej jednak, w poprzedni weekend wybrałem się na otaczające kopalnię hałdy gdzie myślałem, że odlecę wraz z wiejącym wiatrem, ale troszkę zdjęć porobiłem i kilka z nich poniżej prezentuję. Urokliwa architektura całej kopalni, jednej z tych, której wdzięki można podziwiać z wielu punktów w okolicy.

Pomost

Troszkę mi zeszło z noworocznym wpisem, ale jak to mówią - lepiej późno niż wcale. Poniżej przedstawiam zdjęcie pokazujące bajzel w wersji minimum, jaki na Andaluzji panuje.
Zdjęcie wykonane ostatniego dnia ubiegłego roku.