czwartek, 30 listopada 2017

Wspomnienia lata


Pamiętam, jak w maju tego roku wybrałem się popołudniu na EC Szombierki i światło przypasowało mi idealnie. Oprócz samej elektrociepłowni, z jej górnych partii można było podziwiać bytomski przemysł, który ją otacza.  Na zdjęciu kopalnia Bobrek z Józefem oraz Bolesławem i kominy EC Miechowice. A przy okazji, niebawem w końcu opublikuję zestaw zdjęć z samej elektrociepłowni, bo czekają już ponad pół roku.

piątek, 24 listopada 2017

KI + KII + KV


Wczoraj podjechałem na Kazimierz Górniczy w Sosnowcu zobaczyć jak wieże kopalni prezentują się bez lin. Łyso. Ale nadal wszystkie 3 stoją + 1 na Juliuszu. Widać po walających się startach złomu, że trwają prace rozbiórkowe. Od strony kładki nad torami, nie dostrzegłem co jest likwidowane - czy to coś po drugiej stronie czy może bebechy zabudowań. Ciekawe co finalnie miasto tutaj zostawi, bo z tego co mi świta to pierwotnie miały zostać dwie wieże KI i KII, a zostanie jedna (nie wiem która) oraz kolej wąskotorowa.
Będąc w rejonie Juliusza sprawdziłem co tam widać i słychać na kopalni piasku i w zasadzie to już nic nie słychać - tory zdemontowane (te które prowadziły na załadunek piasku). Nie widziałem czy są tory po drugiej stronie, ale chyba coś musi być bo m.in Staszic wozi kamień.

środa, 22 listopada 2017

Retro pociąg


Retro pociąg w Mysłowicach z Ty42-24 na czele pojawił się z okazji 170. rocznicy uruchomienia Kolei Krakowsko-Górnośląskiej przebiegającej przez Trzebinię. Przyjechał z minimalnym dziesięciominutowym opóźnieniem. Coraz więcej ludzi chcących zobaczyć pociąg, zbierało się na peronach. Po kilkunastu minutach, pociąg odjechał na grupę towarową obok kopalni Mysłowice, by się przepiąć na drugą stronę wagonów i tym samym tworzyć skład powrotny do Trzebini. Pobiegłem za nimi by złapać manewrującą lokomotywę pod kopalnią. I ten widok na długo utkwi mi w pamięci. Wyobraźnia zadziałała i widziałem to wszystko przez filtr, jakbym przeniósł się w lata 80. 
Podobno zainteresowanie przejazdem było tak duże, że jest szansa, że wiosną atrakcja z pociągiem retro będzie powtórzona.



sobota, 18 listopada 2017

Czekając na loka


Ostatnio na szyb wschodni kopalni Mysłowice (obecnie KWK Wesoła) jechało kilka pociągów z piaskiem. Ciężko tak trafić by być na miejscu i móc zrobić zdjęcia - albo jadą w środku nocy (kilka dni temu wybrałem się i TU można zobaczyć zdjęcie). albo rano jak jestem w pracy. Skład wagonów jest podstawiany w rejonie KWK Knurów. Poprzednio jak tam czekał, stał po drugiej stronie A1, blisko przejazdu kolejowego. Tym razem stał prawie pod samą kopalnią, niestety bez loka. Z niecierpliwością czekam na kolejne składy, może tym razem uda się w dzień na nich zapolować i powtórzyć kadry z nocy ale w świetle dziennym.

czwartek, 16 listopada 2017

Poniatowski zatrzymany

Dzisiaj nadszedł ten dzień (16. listopada 2017) - szyb Poniatowski zakończył swój żywot. W godzinach porannych zaczęto zdejmować liny - przypieczętowano tym koniec pewnej epoki (na zdjęciu można dostrzec co się zmieniło - jednej liny mniej).
Ostatni zjazd już za nami, kolejnych nie będzie. Maszynownia pogrążona w ciszy, nie słychać dźwięków sygnalisty ani maszyn. Czekam z ciekawością i lekką obawą jak to miejsce się zmieni, jakie nowe życie otrzyma wieża i kompleks budynków wraz z mostem podsadzkowym.



środa, 15 listopada 2017

Ładowny wschodni

Zdjęcie jeszcze ciepłe, bo zrobione godzinę temu. Na moście szybów wschodnich kopalni Mysłowice (obecnie Wesoła) rozładowuje się pociąg z piaskiem, który był załadowany w Kotlarni. Skład dowiozła tamara Tem2-156. Jest to 3 skład w przeciągu kilku dni - kto wie, może jeszcze jakieś będą?

niedziela, 12 listopada 2017

Pustki na Poniatowskim

Muszla mostu podsadzkowego na szybie Poniatowski już pusta. Ostatni pociąg był tu latem, a kopalnia muliła zmagazynowanymi zasobami piachu i kamienia, które stały usypane obok na placu. Zostały po nich resztki. Obecnie trwa likwidacja szybu.

Koleje Śląskie pod wielkim piecem

Po krótkiej przerwie spowodowanej brakiem czasu, wracam ze zdjęciami. Dwu zdjęciowy secik z września, kiedy to odbył się kurs pociągiem Kolei Śląskich po przemysłowych szlakach. Przemilczając już kwestię organizacji, to dla uczestników nie był to szczęśliwy wyjazd. Pociąg po wyruszeniu spod wielkiego pieca huty Pokój zepsuł się, a był to dopiero początek całej trasy. Nie pokrzyżowało to na szczęście moich planów zdjęciowych, bo chciałem je zrobić dokładnie w tym miejscu.

Mam nadzieję, że takich turystycznych przejazdów będzie więcej. Ale z możliwością wpisania się na listę pasażerów i w nie psującym się składzie. :)