sobota, 31 grudnia 2011

Zmiany noworoczne

Zakończenie roku podsumowuję przyjemnym wpisem, jeszcze kilkanaście dni i  kopalnia z Bielszowic będzie mnie witała swoim widokiem każdego dnia, widziana ze wzgórza czarnoleskiego.
A tymczasem życzę wszystkim świetnego nowego roku!


poniedziałek, 19 grudnia 2011

W kierunku Chorzowa Starego

Ostatnio bywam w okolicy kopalni Andaluzja, patrząc na jej smutny koniec - wczoraj pojawiłem się tam na moment by uchwycić jej ostatnie chwile. Ale tak się złożyło, że kilka ciekawych widoków można również wychwycić w okolicy, co też uczyniłem uwieczniając je cyfrowo. Tym razem widok spod rozbieranej kopalni w kierunku Starego Chorzowa na  Elcho i Azoty. I chyba zawsze patrząc w tym kierunku będzie mi się przypominał niesamowity widok lasu kominów skumulowanych w jednym miejscu.


wtorek, 6 grudnia 2011

Widoki

W poprzedniej pracy miałem rewelacyjny widok z okna - na elektrociepłownię Łagiszę w całej okazałości - pod tym linkiem dwa ujęcia jak to się prezentowało. Obecnie w nowym miejscu pracy widoki równie imponujace, ale o tyle inne, że z wnętrza zakładu na okolicę. Uwielbiam to miejsce jak i drogę tu prowadzącą  z dworca, którą mijam dwa inne zakłady, które postaram się zaprezentować innym razem.

niedziela, 4 grudnia 2011

wtorek, 29 listopada 2011

Komin i kościół

W ostatnia niedzielę wróciłem w jedno z moich ulubionych miejsc by zapolować na kilka kadrów, które starałem się tam złapać kilka razy ale bezskutecznie. Tym razem polowanie udane, ale zdjęcia w kolejnym poście dopiero, a tutaj jedno spojrzenie z Rudy Śląskiej w kierunku Zabrza z wyłaniającym się w tle kominem Elektrowni Zabrze (od niedawna Forum) oraz wieżą kościoła pod wezwaniem św. Wawrzyńca i św. Antoniego.

środa, 23 listopada 2011

KWK Makoszowy

Kopalnia Makoszowy od zawsze była dla mnie niezwykłym miejscem. Zanim ją pierwszy raz ujrzałem, znałem ją z kilku zdjęć oraz z komina, który widywałem prawie codziennie z okien pociągu na trasie na uczelnię. I właśnie jednego dnia z powodu remontu torowisk, trasa do Katowic wiodła między innymi starszym szlakiem pasażerskim (na którym pociągi nie kursowały od kilku lat), czyli przez Kochłowice, Bielszowice i Makoszowy właśnie. Nawet celowo wybrałem ten skład osobowy, ponieważ niektóre pociągi miały normalny kurs. I był to strzał w dziesiątkę, ponieważ w ten sposób miałem niepowtarzalną okazję popodziwiać przemysłowe krajobrazy do tej pory nie znane moim oczom. Pamiętam dokładnie jak jechałem obok tytułowej kopalni, jak pociąg wręcz wlókł się niemiłosiernie, tak jakby na moje życzenie - nagle moim oczom ukazały się pozostałości po koksowni - osmalone betonowe zabudowania wieży węglowej i całego kompleksu, który wtedy jeszcze stał (niestety nie miałem aparatu ani nie wróciłem tam, gdy koksownia jeszcze stała) oraz ogromnych rozmiarów gruba.  Po drodze mijałem jeszcze m.in kopalnię Bielszowice i mieniącą się w oddali KWK Wirek ale nie zrobiły one ma mnie takiego wrażenia jak Makoszowski moloch. Takich miejsc obecnie brakuje na Śląsku - nie ma już (poza Dębieńskiem) kompleksów koksowniczo-górniczych albo koksowniczo-hutniczych. Szkoda.
Poniżej umiesciłem trzy (podobne w zasadzie, ale świadomie tak wybrane) zdjęcia stalowych wież kopalni Makoszowy (z pominięciem basztowej, bo najmniej interesującej). Jeszcze stoją prawie wszystkie - z dwóch syjamskich jedna jest okrojona ze swojego stalowego brata bliźniaka a niebawem podobny los czeka drugi podwójny zestaw.




poniedziałek, 14 listopada 2011

Dekapitacja Uthemanna

No i stało się coś, czego bym się nie spodziewał - spłonął po części budynek dyrekcji huty Uthemann. Myślałem, że wszystko jest jak na najlepszej drodze gdy znalazł się nowy właściciel tego obiektu, który zaczął go remontować. I było  pięknie aż do wczorajszego wieczoru, kiedy ktoś podpalił budynek. Nie chcę tutaj pisać teorii po co ktoś to mógł zrobić, dlatego zamiast gdybania, wklejam zdjęcia.



Widok na budynek dyrekcji podczas renowacji dachu:
(zdjęcie wykonałem 21 października 2011)



wtorek, 1 listopada 2011

poniedziałek, 31 października 2011

niedziela, 23 października 2011

Widok z Carnalla

Widok na elektrociepłownię Zabrze (obecnie Fortum) z wieży szybowej Carnall znajdującej się obecnie na terenie skansenu górniczego Królowa Luiza. Poniżej wieża kościoła, ładnie komponująca się miedzy dwoma kominami.




środa, 12 października 2011

poniedziałek, 10 października 2011

Wielki Piec

Wielki piec huty Pokój, ostatni taki na Śląsku. Piękny, potężny i dumny. Aż ciężko dać wiarę, że jeszcze kilka lat temu Śląsk był ich pełen. Niesamowita konstrukcja, robiąca niemałe wrażenie na każdym, kto go pierwszy raz widzi.
Mam wielką nadzieje, że piec zostanie wdrożony do szlaku zabytków techniki, co moim zdaniem powinno było już dawno temu nastąpić.

Zdjęcia miałem możliwość wykonać dzięki stowarzyszeniu Genius Loci. Porą zwiedzania było samo południe (oraz w miarę szybkie tempo wycieczki) stąd też na niektórych zdjęciach dosyć mocne kontrasty.