wtorek, 20 września 2011

EC Zabrze

Elektrociepłownię Zabrze mijałem autobusem oraz pociągiem w drodze na uczelnię wiele lat i już od dawna chciałem ją zwiedzić od środka - ale dopiero w ubiegły weekend udało mi się to zrealizować. Miejsce imponujące, ogromne oraz w dużej mierze zachowane w pierwotnym stylu. Przechadzałem się po starszej części zakładu, tej z trzema kominami (jeden z nich ma zacząć być rozbierany już na dniach). Jest co zwiedzać i ponad godzinna eksploracja to zdecydowanie za mało. Z 'tarasu widokowego' na poziomie filtrów, widać bardzo ładnie panoramę miasta i to co da się zauważyć, to że współcześnie przemysł to takie wysepki w krajobrazie, które kiedyś były jednym wielkim molochem. Pogoda dopisała, ekipa z którą zwiedzałem również, więc czego można chcieć więcej, by weekend był udany?
Edit: w międzyczasie jak byłem na urlopie, Marek u siebie zaprezentował porcję zdjęć z tego samego wypadu. Zdecydowanie polecam :)
 

poniedziałek, 19 września 2011

Klara

Kolejny raz zawitałem pod niewielką wieżę szybową o imieniu Klara - jedną z pozostałych wież górniczo-koksowniczego molocha zwanego KWK Walenty-Wawel. Piękna, zgrabna, o trzech zastrzałach, stoi obecnie na terenie prywatnej firmy, która  dba o to co ma w swoim posiadaniu (stare budynki kopalni zaadaptowane na biura) teraz czekać tylko kiedy sama wieża zostanie w pełni odrestaurowana. Za terenem firmy stoją rozsypujące się budynki po wentylatorach hala maszyny wyciągowej, w której nadal stoją reszki bębna - wręcz nie do wiary, że nie trafiły nadal na złom!
Klara we własnej osobie
Szczątki bębna
Otwór w ścianie, przez który przechodziła jedna z lin



piątek, 16 września 2011

Miechowice

A jeszcze jedno zdjęcie na dzisiaj z podróży po Śląsku, elektrownia Miechowice

Wyburzenie trwa

Dla kontrastu, tym razem wpis o wyburzaniu. Panowie likwidują starą kotłownię huty Pokój w Rudzie Ślaskiej - obecnie znikają kolejne kominy z krajobrazu i to jeszcze z tych najpiękniejszych, moim zdaniem, bo ceglane. Nawet za swojego życia, nie zostały skalane farbą od góry do dołu jak obecnie się dzieje z prawie każdym kominem. Szkoda również hali, bo to również stara przemysłowa architektura.

wtorek, 13 września 2011

Budowa trwa

Na terenach po byłej kopalni Katowice prace budowlane trwają w najlepsze. Okolica zmienia się prawie z dnia na dzień dlatego też pomyślałem, że warto co jakiś czas zarejestrować jak to wszystko postępuje do przodu, jak się zmienia i ewoluuje. Zdjęcia poniżej wykonałem w poprzednią sobotę. Z charakterystycznych zmian jakie tam nastąpiły tego lata to wyburzenie budynku kotłowni, wyburzenie kamienicy i zabudowań jej towarzyszących na przodach kopalni oraz masa piętrzącej się ziemi. Przyjemnie się to wszystko obserwuje, co też będę czynił i rejestrował i dzielił się co jakiś czas krótką serią zdjęć.

Ujek

Za każdym praktycznie razem, gdy odwiedzam moją babcię mieszkającą na Mikołowskiej zabieram ze sobą aparat i do znudzenia fotografuję kopalnię Wujek. Uwielbiam ten widok. Zresztą wiadać nie tylko Wujka, bo kilka innych kopalń, hut i nawet koksowni. 
A to widok na druga stronę, w oddali komin elektrociepłowni Katowice



niedziela, 4 września 2011

Nocne koksowanie

Koksownia nocą to chyba jeden z bardziej malowniczych widoków. A Jadwiga ma to do siebie, że wszystko widać i słychać jak na dłoni. Piękne miejsce.