Industriada
Za nami pierwsza edycja Industriady - święta techniki. Jak najbardziej udana! Nie udało mi się być we wszystkich zaplanowanych miejscach, czasu na to nie starczyło. Ale udanie czas spędziłem między innymi w Galerii Wilson oraz w EC Szombierki. Mam nadzieje, że impreza na stałe zagości w kalendarzu imprez letnich - z małym zastrzeżeniem - by trwałą dwa dni i nie pokrywała się z innymi dużymi imprezami w rejonie. I na zakończenie, jeden widok na EC.

Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJa bym nawet rzekła, że spokojnie na dwa dni razy dwa weekendy można by porozkładać te atrakcje :)
OdpowiedzUsuńheh, racja - w każdym razie, czekam już na nastepną edycję. może będzie jesienna odsłona? :)
OdpowiedzUsuńNiestety EC już nie gości na Industriadzie :(
OdpowiedzUsuńStraszna szkoda. Zresztą jej dalszy los nadal jest nie znany.
Usuń