poniedziałek, 14 czerwca 2010

Industriada

Za nami pierwsza edycja Industriady - święta techniki. Jak najbardziej udana! Nie udało mi się być we wszystkich zaplanowanych miejscach, czasu na to nie starczyło. Ale udanie czas spędziłem między innymi w Galerii Wilson oraz w EC Szombierki. Mam nadzieje, że impreza na stałe zagości w kalendarzu imprez letnich - z małym zastrzeżeniem - by trwałą dwa dni i nie pokrywała się z innymi dużymi imprezami w rejonie. I na zakończenie, jeden widok na EC.

Photobucket

5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym nawet rzekła, że spokojnie na dwa dni razy dwa weekendy można by porozkładać te atrakcje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. heh, racja - w każdym razie, czekam już na nastepną edycję. może będzie jesienna odsłona? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety EC już nie gości na Industriadzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Straszna szkoda. Zresztą jej dalszy los nadal jest nie znany.

      Usuń