środa, 6 listopada 2013

Rzeźnia rzeźni

Ostatnio bywam w miejscach, w których nie było mi jeszcze dane się pojawić, a lada moment mogą zniknąć. Kilka takowych przegapiłem lub nie miałem możliwości nawet zobaczyć i nie darowałbym sobie gdyby rzeźnia została wcześniej wyburzona. Swoją drogą, w bardzo niepoważnym kraju mieszkamy gdzie dzieją się takie rzeczy jak to całe zamieszanie z ową rzeźnią.

5 komentarzy:

  1. No kurna, fajny rzetelny secik! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkie dzięki za ten fotoreportaż. Na czwartym zdjęciu widać jako ostatni nieduży budynek - to był mój dom...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) nie wiedziałem, że w zabudowę rzeźni wchodziły również budynki mieszkalne - domyślam się, że było ich więcej?

      Usuń
  3. U nas jednak jakoś trudno ocalić coś wartościowego dla potomnych. Wszystko do wyburzenia najczęściej przeznaczone. Tak jak hala na Witczaka w Bytomiu.
    Ps. Fajny foto reportaż. :)

    OdpowiedzUsuń