sobota, 10 stycznia 2015

6 kopalń a nie 4!

Od kilku dni staram się unikać wiadomości z regionu - bardzo ciężko się czyta o postanowieniu likwidacji 6 kopalń. Nie 4, ale 6! Tak, dwie więcej niż się pisze bo Makoszowy i Sośnica oraz Centrum i Bobrek to osobne zakłady przecież. Szlag mnie trafia gdy nawet w takiej informacji nie podaje się stanu faktycznego ile to jest zakładów. Ech, szkoda nerwów...

Czy doczekam czasów, gdy będzie się pisało o drążeniu nowych szybów, otwieraniu nowej huty lub jakiegoś wydziału zamiast non stop o likwidacji? Coraz częściej odnoszę wrażenie, że Śląsk przemysłowy powoli przestaje być konkurencją dla zagranicznej stali i węgla poprzez celowe działania.

Na zdjęciu KWK Nowy Wirek, na chwile obecną z tej części zakładu chyba nic nie zostało.

4 komentarze:

  1. Wina niestety nie leży tylko po stronach rządów (tego i poprzednich). Równie winni są pracownicy kopalń, związki zawodowe. Rządy dlatego, że zamiast w czas myśleć nad losem kopalń, to utrzymywały taką samą sytuację. Pracownicy i związki dlatego, że nie dostrzegają konieczności ogromnych zmian. Do teraz nie rozumiem, dlaczego zamiast walczyć o miejsca pracy, walczy się o pewne przywileje.

    Aj, nie chcę bronić rządów i tego nie robię. Nie mogę się oprzeć jednak wrażeniu, że wszyscy na równo są sobie winni. Smutne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - nie ma jednego winnego a problem bardzo skomplikowany by znaleźć tak ot jedno rozwiązanie. Szkoda, że przez te ostatnie 25 lat prawie nic się nie zrobiło w tematyce górnictwa poza jego stopniowa likwidację...

      Usuń
  2. prawdopodobnie w KHW też są 3 kopalnie do likwidacji Boże Dary,Wieczorek i Wujek nie wspominając Kazimierz Juliusz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety - K-J, Wieczorek i Wujek nie od wczoraj były wspominane, że są na liście do likwidacji...

      Usuń