środa, 3 lutego 2016

Ostatni wielki na Śląsku

W ubiegły weekend byłem na Nowym Bytomiu załatwić kilka spraw i przy okazji porobić kilka zdjęć pieca i okolicy, testując przy okazji obiektyw. Teren po drugiej stronie ulicy, gdzie jeszcze niedawno stała ogromna suwnica, został ogołocony z zabudowy łącznie z płotem idącym po nasypie wąskotorówki, dzięki czemu odsłonił się nowy widok na piec, który to uwieczniłam na powyższym zdjęciu. Z tej perspektywy wielki piec wygląda inaczej - konstrukcja oplatająca całość stała się lekka i wręcz niewidoczna, dzięki czemu sam piec wygląda mocno klasycznie.
A! Co ważne, dzisiaj też dotarła do mnie informacja, krążąca po internecie, że miasto chce odkupić piec wraz z terenem przylegającym. Trzymam kciuki za tę jakże słuszną inicjatywę!

3 komentarze:

  1. Piec wygląda groźnie, conajmniej jakby się miał rozgrzać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepiej by było żeby piec kupił jakiś prywatny inwestor i zrobił tam hutę z prawdziwego zdarzenia wykorzystując ten piec i inne ocalałe zabudowania huty. Po marzyć można ;-)

    OdpowiedzUsuń