poniedziałek, 17 października 2016

Na Kazimierzu ubywa lin

W ubiegły piątek byłem się własnoocznie przekonać jak idą prace rozbiórkowe na kopalni Kazimierz-Julisz w Sosnowcu. Pojawiłem się tylko na Kazimierzu - z tego co mi pracownik mówił, na Juliuszu na powierzchni na razie bez zmian. Natomiast tutaj dwie z trzech wież mają już zdjęte liny. Na pierwszym zdjęciu nie widać tego wyraźnie, ale KII jest już łysa. KI jest nadal używana. Na wieży szybu KV również lin nie ma. Dziwnie to wygląda. Zastanawiam się, czy i które wieże przetrwają. Myślę, że duet KI-KII byłby optymalny, bo to widok tak mocno wryty w tamtejszy krajobraz, że ciężko sobie wyobrazić Kazimierz bez tych wież. Czas pokaże co będzie dalej.



9 komentarzy:

  1. Kurde mogli by zostawić nawet jako atrakcje turystyczna - taki "szlak wież szybowych" rowerowy na ten przykład. rzecz jasna z możliwością wejścia na górę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, na Zagłębiu mało co się uchowało po górnictwie, te dwie wieże KI i KII byłyby świetnym rozwiązaniem, jeśli by je zostawić + wspomniany punkt widokowy. Na miejsce takie jak Guido nie ma co już liczyć, a był tutaj ogromny potencjał.

      Usuń
    2. U nas też burzymurki haratają co się da! Było w Tarnowie siedem cegielni po djednej został komin, po drugiej rozszabrowane mury, po reszcie... śladu. A to zabytki były i do dziś się mnie pytają czy nie da się ich zwiedzić? Głupota i wzrok krótki.

      Usuń
    3. Mi się wydaje że wieże skończą tak jak wiele wież w nieczynnych kopalniach :-(

      Usuń
    4. Właśnie... tego się obawiam, że mimo wszystko nie zostanie tam żadna wieża. Obym się mylił.

      Usuń
  2. Kurde szkoda tego. W Zagłębiu niejako brakuje tego typu muzeum, których na Śląsku jest pod dostatkiem. Ciekawe co z tym zrobią.

    G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, to miejsce idealnie by się nadawało do powstania takiego muzeum. Nie wspominając już, że rewelacją by była zrobienie tam szlaku podziemnego łączącego ruch Kazimierz z ruchem Juliusz.

      Usuń