czwartek, 21 kwietnia 2011

K E F S

Kopalnia Kleofas to kolejny przemysłowy grobowiec. Zamknięta w 2004 roku po decyzji podjętej trzy lata wcześniej. Węgiel zalega, mógł być nadal wydobywany jednakże prace rozbiórkowe uniemożliwiają ponowny rozruch zakładu.Jeszcze kilka lat temu jeżdżąc pociągiem do Gliwic i z powrotem mijałem pełne wagonów bocznice, kursujące tam elektrowozy oraz trzy pnące się ku nieboskłonowi wieże szybowe. Pamiętam moje zdziwienie gdy nagle dwie znikły, przeoczyłem moment kiedy się to stało  i niestety nie mam żadnego zdjęcia z nimi, poza jednym, przypadkowym, na którym widać tylko fragment stalowej konstrukcji jednej z tych dwu rozebranych wież. Dwa lata temu ścięto trzecią i został nam na Załężu łysy, rozpadający się strup, za który niedawno zabrali się z werwą złomiarze. Szkoda miejsca, komponowało się z okolicą, widoczne z wielu miejsc. 
Postaram się następnym razem wrzucić foto relację z rozbiórki trzeciej wieży, jak tylko dotrę do tych zdjęć. A tutaj niestety nie wszystkie ujęcia udało mi się zrealizować gdyż pogoda nie okazała się łaskawa i po nie długim czasie zerwał się lodowaty wiatr oraz deszcz z gradem..

10 komentarzy:

  1. zdjęcia bardzo dobre. Fakt, faktem, że szkoda obiektów Twojego pożądania, ale co z nimi zrobić? Utrzymywanie miejsc które nikomu nie przynoszą zysku, nikomu się nie podoba. Twoją rolą jest ich UWIECZNIANIE! lajf is brutal...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. zdaję sobie sprawę, że to kosztowna zabawa, ale po tej kopalni zostają 3 budynki (akuratnie nie ma ich na zdjęciach powyżej). Uważam, że powinno się zachować wieżę szybową, bo była symbolem dzielnicy i bardzo charakterystycznym punktem. pierwotnie była wpisana jako zabytek ale ją skreślono, powodów można się tylko domyślać. Mogłaby być też elementem nowej zabudowy, tak jak zrobiono to z wieżą po kopalni Gottwald, która stanowi część kompleksu handlowego SCC w Katowicach..

    No i dzięki za miłe słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sobie nie wyobrażam, żeby moje wnuki nie wiedziały co to jest kopalnia czy wieża szybowa, a niestety wszystko ku temu zmierza...

    OdpowiedzUsuń
  5. Również nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Wiedzieć będą wiedziały z pewnością, ale czy będą mogły oglądać martwe molochy śląskiego przemysłu gdzie indziej, niż na zdjęciach (i tutaj pojawia się rola fotografa wspomniana przez usera krotko o filmie)?

    Blog ciekawy, cieszę się, że znajduję aktywnych amatorów niepowtarzalnej urody Śląska, dzięki którym my, bierni amatorzy zastpokajamy żądzę estetyki. Mnóstwo fajnych zdjęć, kilka na prawdę świetnych i niepokojących fotek (vide Bobrek czy galeria z tego posta). Czekam na więcej i życzę powodzenia w eksploracji Śląska!

    Kaszub

    OdpowiedzUsuń
  6. Codziennie mijam zabudowania Kleofasa jadąc tramwajem do i z pracy. Żal patrzeć, nie wiem czy skieruję w tamtą stronę aparat jeszcze kiedyś. Aktualna kumulacja tych rozbiórek zdecydowanie mnie przerosła, dobrze Maćku że jesteś na stanowisku! Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  7. planuję na dniach wejście do środka. kurcze, strasznie przygnębiają te miejsca, dzisiaj rano jak oglądałem rozbiórkę kop Pokój, to aż coś z sercu zabolało.
    ja Kleofasa jeszcze postaram się dokumentować, chociażby dla siebie samego..

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłem swego czasu pracownikiem tej kopalni, a wcześniej uczniem jej szkoły zakładowej. W kwietniu po wielu latach odwiedziłem ją ponownie...

    http://otoportier.blogspot.com/2011/04/agata-juz-tu-nie-mieszka.html

    Tekst ma cztery części. Kilka zdjęć też tam jest.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam tam dzisiaj i dlatego wpadłam tutaj zobaczyć Twoje zdjęcia, jak to wcześniej wyglądało. Żałuję, że nie wybrałam się wcześniej, bo teraz nie pozostało już prawie nic. Szkoda tych taśmociągów, jakoś zawsze mi się podobały i były moim ulubionym elementem podróży pociągiem do Zabrza lub Gliwic.
    (Pati W.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam ksywę bez podpisywanie kto tam za nią się kryje ;)
      No niestety, szlak do Gliwic robi się coraz normalniejszy.
      Jak chcesz jeszcze kilka rzeczy nie przegapić, bo własnie burzą to koniecznie udaj się do Świętochłowic na dworzec, bo huta obok jest równana z ziemią, tak samo jak te kremowe hale na Szopienicach.

      Usuń