czwartek, 15 marca 2018

KWK Szombierki

To jak już ten Bytom z Szombierkami się pojawił, to warto i drugą piękną zabudowę pokazać - wieża szybu Krystyna wraz z towarzyszącą jej wieżą szybu Ewa. Temat rewitalizacji Krystyny przycichł już dosyć dawno. Czyżby cisza przed burzą, czy sprawa umarła?

6 komentarzy:

  1. Myślę że musi się stać o tym głośno, tak jak jest obecnie o KWK Mysłowice prawie co tydzień w prasie jest jakiś artykuł o kopalni. Jak stanie się o tym głośno to już będzie 1/4 sukcesu. Na pewno tego nie wyburzą bo jest to dla Bytomia jak spodek dla Katowic czyli jeden z symboli miasta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba prędzej samo się zawali bo też stan techniczny nei jest najlepszy. przydaloby sie by i tu zaczęto fajną rewitalizację

      Usuń
  2. Niby jest w planach rewitalizacji, ale coś cicho? Teren jest niby ogrodzony,ale byłem świadkiem jak pewni ludzie próbowali się dostać do wnętrza Krystyny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie słyszałem, że ogrodzono. Może i dobrze - byle nie zaczęła się tam ekspansja złomiarzy

      Usuń
  3. "Krystyna" jest w prywatnych rękach a pieniądze jakie są potrzebne na jej odnowienie to jakieś 20 mln. Więć głos nic tu nie da. Aby wyłożyć takie pieniądze najpierw należy je zarobić i mieć dobry pomysł na jej zagospodarowanie a miasto nie zamierza się przykładać. W naszym mieście i tak nikt nie potrafi doceniać tego co się dzieje, powstało pole golfowe, odświeżono basen miejski, prowadzone są remonty kamienic a i tak nadal wszyscy twierdzą że Bytom to śmietnik. W Zabrzu mają dzikie wysypiska w Rudzie, w Chorzowie, w Rybniku a w Piekarach znalazłoby się nie jeden odpad niebezpieczny ale tylko Bytom jest zły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, Bytom to nie jedyne miasto u nas, które ma podobnego typu problemy. Mnie najbardziej żal, że tam jest tyle pięknych kamienic, które niszczeją na naszych oczach. Sztandarowym przykładem jest wyburzenie kamienicy, która była w prywatnych rekach i została doprowadzona do ruiny i wyburzona. Bez konsekwencji dla właściciela, a z tego co pamiętam to nie wywiązał się on ze swoich zobowiązań. Jak Krystyna się rozleci, to będzie dramat - bo to perła w centrum miasta, która niszczeje. Wiem, że to jest w prywatnych rekach, ale ktoś to kupił by coś z tym miejscem zrobić - tak mi się wydaje. A nie dzieje się tam niestety nic. Oby w kolejnych miesiącach lub latach wieża stałą odrestaurowana i tętniła nowym życiem.

      Usuń