wtorek, 21 czerwca 2011

Iesus

Wracając z Andaluzji przez Brzeziny Śląskie, mijałem po drodze kościół, gdzie moją uwagę przykuł krucyfiks z rozpadającym się Jezusem wraz z strzegącym go gołębiem.

3 komentarze:

  1. ależ czarnofejs

    smiutne, że się rozpada - nie konserwują?

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam bladego pojęcia, bo sam kościół nie wyglądał na rozpadający się. ale takich rzeźb sporo jest wokoło, bez twarzy, rysów, rak i tak dalej a stoją na terenie katedr nawet

    OdpowiedzUsuń