piątek, 15 lipca 2011

kolejna już

W nawiązaniu do poprzedniego tematu, jeszcze jedno zdjęcie kopalni Mysłowice, która od 1 lipca jest zakładem nieczynnym i poddanym powolnemu procesowi likwidacji. Co do miejsca plany są szumne, bardzo bym chciał by nie skończyło się jak zawsze - by zostały 2 wieże a nie jedna jak się planuje (chociaż to i tak lepsza alternatywa od zrównania z ziemią całości). Ciężko mi przyjąć do wiadomości, że kopalnia już nie działa, wszakże to moja ulubiona! Której komin widzę z okna i którą co lato podziwiam nad jeziorem albo jadąc do Katowic zza okna auta lub pociągu. Kurcze, tak nie może się dziać..

5 komentarzy:

  1. Dziś wszedłem jako 6666 wyświetlający! :) Faktycznie bardzo cicho umiera ta kopalnia, a zabudowania ma niesamowite. Kilka epok przebudowy-modernizacji połączonych w jeden organizm. Daszek na Łokietku to też unikalny widok. To jedna z kopalń, której nie potrafię sobie wyobrazić jako pusty teren. Wyobraźnia nie generuje mi takiej opcji! pozdro

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetny widok! Jak ja takie uwielbiam.
    Analogiem strzelałeś?

    OdpowiedzUsuń
  3. @Marek- no to iście diabelskie odwiedziny, bo aż 4 szóstki ;) Może i lepiej, że cicho niż jak swego czasu nagle znikł cały Rozbark. Zgadzam się, kopalnia jest bardzo skomasowana i faktycznie sprawia wrażenie jednego integralnego organizmu. Nie istnieje taka opcja, że jej nie będzie, nie dopuszczam takiej myśli nawet na moment! Podoba mi się koncepcja wpasowania tam dworca PKP, mogłoby być interesująco.

    @Fifek - lustro ale cyfrowe :) Też lubię takie widoki, szczególnie gdy naznaczone są piętnem przemysłu. Polecam Ci to podwórze, myślę że od razu się w nim zakochasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśniem "fallen in love" :O)
    Podasz linka na google maps?

    OdpowiedzUsuń