sobota, 2 lutego 2013

Rozkład

To, co pozostało po kopalni Kleofas to nic innego jak strup, który rozpada się na kawałki jak padlina w rowie. Wnętrze ciągle wybebeszane przez złomiarzy nie przejmujących się ochroną. Torowiska do sortowni nie ma. Częściowa rozbiórka na tyłach zakładu, która w pełni ma się rozkręcić na wiosnę. O ile wszystko się wcześniej samo nie zawali.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz