piątek, 29 grudnia 2017

Reprezentant Kleofasa


Wieża szybu wschodniego nieistniejącej KWK Kleofas, to jedyna, która pozostała po tym ogromnym zakładzie. Cieszę się, że udało się jej przetrwać okres likwidacji kopalni, a co więcej -  przeszła wiosną remont i jest w rękach prywatnego właściciela. Przykład godny naśladowania! Tak powinno się to robić gdy kopalnię się zawiera.
Pamiętam, jak jeździły tu jeszcze pociągi z piaskiem - kiedyś w wakacje dorabiałem sobie na Szaberplacu i czasami widywałem wagony na nasypie po rozładunku. Wtedy oczywiście nie zwracałem większej uwagi co tam się dzieje, poza tym, że widziałem ruch kolejowy.
A z innej beczki, ciekawi mnie dlaczego zrezygnowano tam z drugiego mostu, tego budowlanego. Patrząc na to z dzisiejszej perspektywy, może byłby jeszcze jeden nadal funkcjonujący most zsypowy? I te kadry z Wujkiem w tle i składem nad A4 :D

 Po prawej stronie w oddali to oczywiście wspomniana kopalnia Wujek.

3 komentarze:

  1. Wielkie brawa dla właściciela ciekawe jak zagospodaruje ten szyb :-) Bardzo mi się podoba ten szyb. Mam takie przypuszczenia że ten szyb kiedyś miał jeszcze jeden przedział czyli dodatkowe dwa koła (coś ja Rejtan z KWK Centrum) wiesz coś o ty? Są jakieś fotki Wschodniego I? (to jest Wschodni II)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konstrukcja podpowiada, że były dwa przedziały. Nie wiem czy ten drugi przedział nie był rewizyjnym. Po drugiej stronie ulicy, tam gdzie stoi stacja benzynowa był wentylatory i chyba ten drugi wschodni - na mapach Orsipu można zobaczyć jak to tam wszystko jeszcze stało.

      Usuń
  2. Mapy już oglądałem ;-) W książce "Kopalnie i Huty Katowic" jest napisane że szyb Wschodni I miał 110 m i został zlikwidowany już w latach 50 XX w. może dlatego nie ma jego zdjęć. Swoją drogą polecam ciekawa książka.

    OdpowiedzUsuń